Dziś jest 23 sierpnia 2017 r., imieniny Apolinarego, Wiktora
Główna treść‡ strony

Pytanie do starosty

Pytanie:
Witam Panów
Moje pytanie dotyczy przedszkoli, a mianowicie kwoty stałej którą rodzice płacą co miesiąc za swoje dziecko, niezależnie od tego czy uczęszczało do przedszkola pół miesiąca czy cały miesiąc. W porównaniu do miasta Warszawy, w Wołominie płaci się o wiele więcej. W Warszawie płaci się około 80 PLN miesięcznie, a w Wołominie około 130 PLN miesięcznie.
Proszę mi wytłumaczyć z czego to wynika i dlaczego ludzie w większym mieście płacą mniej niż w mniejszym.
Moim zdaniem jest chyba coś nie tak. Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie, mam nadzieję że taka się pojawi.

Z poważaniem
(Sebastian, 13.06.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowny Panie Sebastianie

Starostwo Powiatu Wołomińskiego nie prowadzi przedszkoli. Powiat jest instytucją prowadzącą wyłącznie dla szkół ponadgimnazjalnych i specjalnych. Prowadzeniem edukacji przedszkolnej zajmują się władze gminne oraz podmioty niepubliczne. Do instytucji prowadzącej należy składać zapytania w kwestii, którą Pan poruszył.
Informacja jaki jest podmiot prowadzący placówki
powinna być dostępna w przedszkolu.

Z poważaniem
Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Szanowni Panowie,
Na stronie internetowej Powiatu zamieszczacie sondę, w której jedno z pytań brzmi: Jakie są zdaniem Państwa najpilniejsze potrzeby inwestycyjne w powiecie wołomińskim?
Odpowiedzi: Modernizacja i i budowa dróg - prawie 80% głosów.
Odnoszę wrażenie, że Panowie od dłuższego czasu w ogóle nie czytają wyników tej sondy. LUDZIE CHCĄ NOWYCH DRÓG!!! Czy to nie wynika w sposób bezpośredni z tej sondy?
Następne pytanie nasuwa się samo: gdzie buduje się nowe drogi? - Bo zgadzam się oczywiście, że drogi buduje się i modernizuje w naszym powiecie. Odpowiedź jest bardzo prosta: Drogi buduje się tam, gdzie nie ma skomplikowanej sytuacji np. prawnej (brak protestów itd) a jednocześnie tam, gdzie natężenie ruchu jest bardzo niskie. Z całym szacunkiem dla mieszkańców Sulejowa, Strachówki, Miąse itd. Nie odmawiam im prawa do porządnej drogi.
Proponuję, aby Panowie Starostowie przejechali się w godzinach szczytu (ale nie tylko) drogą 634 (chyba nie pomyliłem numeru) do Warszawy z Wołomina lub w odwrotnym kierunku. Nie wierzę, że Panowie nie znają uciążliwości tej sytuacji. Ale w związku z tym moje pytanie: kiedy nastąpią jakieś zmiany na lepsze. Proszę tylko nie wymieniać inwestycji typu: rondo w Wołominie, światła w Kobyłce, w Zielonce. To jest kropla w morzu.
W więc jeszcze raz. Proszę o rzetelną informację na temat prowadzonych prac, opracowań, uzgodnień zmierzających do poprawienia dojazdu z Wołomina do Warszawy. Jeśli te informacje mogłyby dotyczyć także Wschodniej Obwodnicy Warszawy - bo rozumiem, że bez jej budowy chyba nie ma tematu - to byłoby super.
Pozdrawiam
Marek - zmotoryzowany mieszkaniec Wołomina
(Marek, 04.06.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowny Panie Marku
1. W normalnych dniach strona powiatu jest monitorowana najmniej dwukrotnie w związku z tym mamy bieżący ogląd sondy.
2. Szanowny Panie Marku - proszę mi wierzyć - dla każdego mieszkańca najważniejsza jest ta droga która jest najbliżej jego miejsca zamieszkania, pracy itp. Dla Pana ta, dla innego mieszkańca inna...
Gdyby miał Pan świadomość w jakim stanie otrzymał powiat drogi powiatowe we wschodniej części powiatu nie dziwiłby się Pan z pewnością zasadności ich wykonania.
My - mieszkańcy zachodniej części powiatu (ja jestem mieszkańcem Zielonki) - nawet nie mamy często świadomości, że we wschodniej części drogi powiatowe to jeszcze często ... drogi gruntowe, po których w ogóle nie ma jak przejechać. Warto o tym pamiętać przy dyskusji o drogach w aspekcie solidaryzmu społecznego
3. Na koniec najważniejsze: droga 634 nie jest drogą powiatową (!) lecz wojewódzką. Znamy jej uciążliwość i oczywiście w kwestii oceny konieczności jej zmodernizowania nie ma między nami różnic.
Droga Warszawa-Wołomin-Tłuszcz-Jadów (w nazewnictwie drogowym posiadająca numer 634) to droga wojewódzka i to w samorządzie województwa jest pełna wiedza na temat inwestycji na drodze 634 oraz planów modernizacyjnych.
Zasadniczo kwestie drogowe nadzoruje starosta Konrad Rytel, jednak ponieważ nie pytał Pan o zagadnienia techniczne, lecz administracyjne, prawne i internetowe odpowiadam w jego zastępstwie.

Serdecznie pozdrawiam.
Grzegorz Dudzik - wicestarosta

Pytanie:
WITAM PANA STAROSTĘ,
W nawiązaniu do zbliżającego się lata 2005r. zwracam się do Pana Starosty z prośbą o wykonanie oceny czystości okolicznych lasów w najbliższym rejonie miasta Wołomin przy udziale właściwych instytucji i osób z uwzględnieniem działań w terenie z uwagi na fakt, iż pojawią się ku temu sprzyjające okoliczności wynikające ze zjawisk przyrodniczych. Okoliczne lasy wołomińskie są bardzo zanieczyszczone – widoczne są butelki, śmieci, uszkodzone części samochodowe, cegły, gruz itp. Zatem lasy wymagają uporządkowania. Ocena powinna wskazywać, w miarę dokładnie w planach, zanieczyszczenia lasów oraz ewentualne możliwości ich usunięcia i stanowić zarazem plan do działań w przyszłym roku chyba, że gmina jest w stanie przystąpić do działania bez opisów. Jednakże opracowanie takiej strategii byłoby pomocne na następne lata. W uporządkowaniu lasów powinny wziąć udział w moim przekonaniu m. in. straż pożarna, właściwe nadleśnictwa i inne instytucje, być może warto jest zaangażować projektem bezrobotnych z urzędu pracy i zabiegać o częściowe wsparcie projektu przez nadleśnictwo. Jednakże w mojej ocenie najwłaściwsze jest zlecenie sprzątania lasów podmiotowi prywatnemu np.: przedsiębiorcy. Zlecenie wykonania usługi w drodze przetargu oraz odbiór komisyjny potwierdzający właściwie wykonaną usługę zapewnią realizację zamierzonych celów. W tym przypadku proszę o uwzględnienie niniejszego zagadnienia w planie budżetowym na przyszły rok tj. 2006. Zatem, proszę o informację w powyższej sprawie. Nadmieniam dnocześnie, że ponowię sprawę we właściwym terminie za kilka miesięcy do planu budżetowego na rok 2006.
(Tomek, 03.06.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowny Panie Tomku!
To zadziwiające, ale otrzymaliśmy już kilka miesięcy wcześniej od innej (inaczej podpisanej ?) osoby pytanie wręcz identyczne. Cytuję fragment dla porównania dla innych internautów. Oto fragment przysłanego wcześniej pytania przez pana Andrzeja: "W nawiązaniu do zbliżającej się jesień 2004r. zwracam się do Pana Starosty z prośbą o wykonanie oceny czystości okolicznych lasów w najbliższym rejonie miasta Wołomin przy udziale właściwych instytucji i osób z uwzględnieniem działań w terenie z uwagi na fakt, iż pojawią się ku temu sprzyjające okoliczności wynikające ze zjawisk przyrodniczych. Okoliczne lasy wołomińskie są bardzo zanieczyszczone - widoczne są butelki, śmieci, uszkodzone części samochodowe, cegły, gruz itp. Zatem lasy wymagają uporządkowania.
Ocena powinna wskazywać, w miarę dokładnie w planach, zanieczyszczenia lasów oraz ewentualne możliwości ich usunięcia i stanowić zarazem plan do działań w przyszłym roku chyba, że gmina jest w stanie przystąpić do działania bez opisów. Jednakże opracowanie takiej strategii byłoby pomocne na następne lata." Ciekawa zbieżność...
Mimo tego spieszę poinformować co następuje:
Należy stwierdzić, że problem przedstawiony jest złożony i wynika z faktu, iż lasy na terenie naszego powiatu są we władaniu wielu różnych właścicieli, posiadających prawa do tych terenów. Właścicielami lasów są w większości Lasy Państwowe, pewien obszar należy do osób fizycznych a także do samorządów lokalnych. Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości, za porządek odpowiedzialni są właściciele poszczególnych terenów i w większości przypadków wywiązują się ze swoich obowiązków, sukcesywnie sprzątając podległe im tereny.
Niestety, pewien procent mieszkańców naszego powiatu uważa, że wytworzone przez nich odpady mogą wyrzucać do lasu i nie ponosić kosztów ich utylizacji.
Aby ograniczyć ten proceder, Starosta podjął w 2004r. kilka inicjatyw, zmierzających do rozwiązania w/w problemu:
- Przeszkolił, wyposażył w umundurowanie i oznakowanie Społecznych,
- Opiekunów Przyrody którzy, konno patrolują tereny Powiatu,
- Społeczni Opiekunowie Przyrody wspólnie z władzami gmin naszego powiatu zorganizowali wiele akcji sprzątania, czego efektem było zebranie w ubiegłym roku ponad 5000 worków śmieci. Podjął się również koordynacji działań zmierzających do przejęcia przez gminy całościowej gospodarki odpadami, czego pierwsze efekty już widać w postaci selektywnej zbiórki odpadów w większości gmin.
Niestety, główną przyczyną pojawiania się coraz to nowych dzikich wysypisk, jest niska świadomość ekologiczna społeczeństwa. W związku z tym, w 2005r. powołany został w Starostwie w ramach Wydziału Ochrony Środowiska Zespół ds.Edukacji Ekologicznej, którego zadaniem jest m/in. edukacja ekologiczna mieszkańców naszego powiatu także i w tym zakresie.
Wskazane przez Pana propozycje są bardzo cenne, jednak ich adresatem powinny być przede wszystkim gminy i Lasy Państwowe, m.in. z uwagi na zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (art. 5 ust. 5 - zgodnie, z którym obowiązki w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenach otwartych należą do gminy oraz art. 3 ust. 2 - zgodnie z którym gminy są zobowiązane do tworzenia warunków ułatwiających lub umożliwiających prawidłowe usuwanie odpadów komunalnych), a także ustawy o odpadach (art. 3 ust. 3 pkt 13 - zgodnie z którym domniemywa się ze właściciel nieruchomości jest posiadaczem odpadów, które się na niej znajdują.)
Liczymy również, że osoby tak wrażliwe jak Pan - Panie Tomaszu (Andrzeju???), będą motorem napędowym w angażowaniu najbliższej społeczności lokalnej na rzecz poprawy stany środowiska naturalnego.


Z pozdrowieniami

Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Chciała bym się dowiedzieć na jakiej zasadzie starosta organizuje różne imprezy, kóltóralne gdy tymczasem nie można składać wniosków o dotacje ze starostwa. Chciała bym też wiedzieć co to znaczy gdy ktoś pisze na ogłoszeniu, że starosta jest organizatorem imprezy czy wówczas finansuje ją on ze środków powiatowych czy prywatnych.
(halina, 16.05.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowna Pani Halino
Powiatowi przypisano w USTAWIE z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, w art. 4. ust 1., wykonanie określonych ustawami zadań publicznych o charakterze ponadgminnym w zakresie: (...) (pkt 7) kultury i ochrony dóbr kultury.
Starostwo realizuje to w różny sposób: organizuje samodzielnie działania kulturalne (np. poprzez powołany Ośrodek Dokumentacji Etnograficznej), współorganizuje działania z innymi podmiotami np. z Ośrodkami Kultury (współpraca z nimi odbywa się przede wszystkim za pośrednictwem Porozumienia Domów i Ośrodków Kultury Powiatu Wołomińskiego), patronuje działaniom kulturalnym np. nagradzając młodzież w konkursach nagrodami rzeczowymi a także ogłasza konkursy dla organizacji pozarządowych na dofinansowanie (dotację) działań przez nie prowadzonych np. konkurs na Warsztaty etnograficzno – artystyczne wspierające budowanie wiedzy i podtrzymywanie tradycji związanych z lokalnymi zwyczajami przeprowadzony w ubiegłych miesiącach. Nie jest więc prawdziwe Pani stwierdzenie, że nie można zgłaszać się na konkursy dotacyjne. Przypominam jednak, że obecnie obowiązuje w tej kwestii ustawa z dnia 24 kwietnia 2003r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Często też Starosta przyjmuje nad działaniami patronat honorowy na prośbę organizatorów. We wszystkich tych przypadkach organizator umieszcza na materiałach informację o współpracy ze Starostwem Powiatu Wołomińskiego.

pozdrawiam

Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Witam,
Mam pytanie co do nowopowstającej uczelni w Zielonce. Dlaczego akurat z tą szkołą zostało podpisane porozumienie, przecież ta szkoła oferuje wyższe czesne dla studentów za studia na wydz. informatyki (5000 zł) , w porównaniu z poprzednim kandydatem WSTE (4500 zł) za rok, nie wspominając o innych dobrych uczelniach. Poza tym daje ona tylko tytuł licencjata, a myślę, ze w dziedzinie informatyki to liczy się tytuł inżyniera. Jakimi przesłankami kierowaliście się Państwo dokonując wyboru szkoły? Bo chyba nie dobrem przyszłych studentów. Bo nawet oferta dydaktyczna szkoły nie jest zbyt interesująca dla kierunku Informatyka (informatyka w edukacji).

Z góry dziękuje za odpowiedz.
Mieszkanka powiatu
(Katarzyna, 13.05.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowna Pani Katarzyno !!!

Ktoś Panią źle poinformował. Czesne za studia informatyki prowadzone przez Szkołę Wyższą Przymierza Rodzin, która rozpocznie kształcenie w Zielonce to 4300 zł. I to właśnie zaproponowane czesne, jedno z najniższych w Warszawie i okolicach jest jednym z argumentów za wyborem współpracy z tą właśnie uczelnią. Nie wyłącznie oczywiście. Są jeszcze inne argumenty:
ukierunkowanie szkoły na pomoc studentom z małych miejscowości, program stypendialny, fakt, iż uczelnia ta posiada akredytację na 6 kierunków, stale je poszerza i zamierza wprowadzić do Zielonki także inne kierunki, akceptacja warunku harmonijnej współpracy ze szkołą średnią bez pogarszania warunków jej pracy, itd. Jak Pani widzi kierowaliśmy się właśnie dobrem przyszłych studentów, a ponadto dobrem społeczności lokalnej, dobrem uczniów szkoły ponadgimnazjalnej.

Dyskusyjne jest porównanie dyplomu licencjata i inżyniera. Jak wiadomo pierwszy jest uzyskiwany w trybie uniwersyteckim, drugi politechnicznym. Patrząc na popularność kierunków informatycznych na dużych państwowych uniwersytetach (które nie dają dyplomu inżyniera) i politechnikach (które dają dyplom inżyniera) nasuwa się teza, że są równie popularne i uznawane za równie atrakcyjne dające podobne możliwości zatrudnienia.

Co do specjalizacji informatycznej SWPR szkoła określa, że kompetentnie przygotowuje absolwentów informatyki do pracy:

"- jako administrator średniej wielkości systemów komputerowych

- jako programista, operator oraz serwisant systemów informatycznych

- jako specjalista od rozwiązań internetowych

- jako grafik komputerowy, administrator baz danych, projektant serwisów
WWW"

czyli podobnie jak inne szkoły. W tym aspekcie dodatkowo posiadanie przygotowania niezbędnego do pracy w charakterze osoby prowadzącej szkolenia, czy też nauczyciela, może być tylko atutem. Rozwój technologii informatycznych narzuca na aktywną zawodowo populację konieczność stałego dokształcania się w tej dziedzinie co w uprzywilejowanym miejscu stawia tych informatyków, którzy mogli będą w tym pomagać podejmując się roli osób szkolących. Będą mieli dodatkowe możliwości zawodowe.
SWPR jest uczelnią niepubliczną, podobnie jak setki innych w kraju. Przyszli studenci mają pełne prawo wyboru i kierunku i uczelni. SWPR zaprasza do miejscowości takiej jak Zielonka również studentów z Warszawy i Polski co w skali Mazowsza jest precedensem i bardzo nas cieszy.


Pozdrawiam Panią serdecznie

Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Dzień dobry Panie Starosto,
Chciałabym zapytać, dlaczego Biuro Paszportowe w Wołominie jest czynne w poniedziałki tylko do godz.16, a nie np. do 17? Nie ma praktycznie żadniego dnia, kiedy Biuro pracowałoby dłużej. Dlaczego? Pracuję w Warszawie, mieszkam w Ząbkach, a paszport muszę załatwiać, niestety, w Wołominie. Na tę całą procedurę powinnam poświęcić 2 dni urlopu, aby być szczęśliwą posiadaczką paszportu. Dlaczego Biuro nie może być czynne chociaż jeden dzień w tygodniu dłużej?Mam nadzieję, że ten e-mail wpłynie w jakikolwiek sposób na "normalne" dostosowanie pracy Urzędu do potrzeb klienta.
Serdecznie pozdrawiam
Beata
(Beata, 09.05.2005 r.)

Odpowiedź:
Pani Beato

Wyjaśniam, iż godziny pracy komórki paszportowej Wydziału Spraw Obywatelskich uzależnione są od pracy Kasy Starostwa, tej zaś od banków.

Odnosząc się do Pani wypowiedzi dot. wykorzystywania 2 dni urlopu w celu złożenia wniosku i odbioru paszportu, informuję, że przepisy pozwalają na złożenie kwestionariusza paszportowego przez pełnoletnie osoby trzecie bądź za pośrednictwem poczty, niestety ustawodawca zezwala na odbiór paszportu wyłącznie przez jego właściciela.

Konrad Rytel

Pytanie:
Czy aby zapisac sie na okreslona godzine do wydziału komunikacji w celu zarejestrowania samochodu trezba sie udac osobiscie,czy mozna takze telefonicznie(wiem zeby sie zapisac trzeba podac swoj numer pesl)?
pozdrawiam Magda
(Magdalena, 31.03.2005 r.)

Odpowiedź:
Pani Magdo,

Można telefonicznie - 7870186 lub na inne telefony wydziału prosząc o przełączenie. Telefon informacji - 7876373.

pozdrawiam

Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Panie Starosto,
Czy nie można było przy budowie drogi Golgoty co kilkanaście metrów umieścić studzienek (kręgi wkopane w pobocza) takie jak np przy ul Wspólnej??? (Wchłananie wody na poboczach to jakiś absurd, gdyż są wysokie krawężniki).
Dlaczego odpowiedź na moje pytanie była pominięta????????Czy statostwo boi się trudnych pytań???????
Pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi.
(Krzysztof (picooz), 23.03.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowny Panie Krzysztofie Picooz,

Starostwo wołomińskie nie boi się trudnych pytań. W odpowiedzi na Pana pytanie stwierdziłem, że powiat nie planuje budowy kanalizacji deszczowej. Budowa chodnika zwanego "Drogą Golgoty" nie przewidywała umieszczania studzienek chłonnych.

Z poważaniem

Konrad Rytel

Pytanie:
Czy starosta ma wpływ i może kontrolować urzędy miast w starowstwie?
(Stanisław, 22.03.2005 r.)

Odpowiedź:
Panie Stanisławie,

Wszystkie jednostki samorządu terytorialnego są niezależne.
Oznacza to, że między burmistrzem, starostą, a marszałkiem województwa (oraz ich urzędami) nie ma podległości.
Wywieranie wpływu między nimi dokonuje sie wyłącznie
poprzez wzajemne uzgodnienia, porozumienia oraz umowy.

Grzegorz Dudzik

Pytanie:
Jestem absolwentem Technikum Elektrycznego w Zielonce. Już, kiedy uczęszczałem do szkoły słyszałem głosy o (...) zmianie jej profilu ...
[W szkole] kształciło się tam kilka lub kilkanaście tysięcy ludzi, placówka miała umowy z zakładami na prowadzenie w nich praktyk, naprawdę dobrą kadrę nauczycielską a jej warsztaty generowały zyski wystarczające przynajmniej na pokrycie ich własnej działalności.
Uważam, że Rada Powiatu jako organ zarządzający placówką powinna wykazać więcej inicjatywy w kierunku utrzymania dotychczasowych profili szkół w ZSZ.
Można przecież stworzyć, nie licea profilowane o wprost idiotycznych profilach, lecz np.: wieczorowe lub zaoczne państwowe liceum o profilu elektrycznym lub elektronicznym.
Czy rada powiatu lub p. Starostowie uczynią jeszcze jakiś krok w kierunku poprawy sutuacji i jak odnoszą się do mojej opinii??
(ZARN, 16.03.2005 r.)

Odpowiedź:
Szanowny Panie ZARN,

Poruszył Pan w swoim liście bardzo wiele kwestii. Choć nie pisze Pan tego wprost niepokoje jakie Pan przedstawia wskazują, że jest Pan pracownikiem szkoły.
Myślę, że przedstawię Panu kilka informacji, które będą dla Pana wyjaśnieniem, a jednocześnie w niektórych kwestiach uspokojeniem. Będę odnosił się do problemów analogicznie do kolejności ich ujęcia w Pana liście.
Po pierwsze: szkoła podlega naturalnym przekształceniom związanym z zainteresowaniem młodzieży konkretnymi kierunkami.
Po drugie: placówka ma obecnie „dobrą kadrę nauczycielską”, szczególnie ostatnio widać jak wiele w szkole się dzieje, zwłaszcza pod względem niestandardowych form aktywizacji uczniów. Przykładem niech będzie chociażby nawiązywana obecnie współpraca międzynarodowa.
Po trzecie (i chyba w naszej korespondencji najważniejsze) – kwestia profili. Pisze Pan: „Rada Powiatu jako organ zarządzający placówką powinna wykazać więcej inicjatywy w kierunku utrzymania dotychczasowych profili szkół w ZSZ”. Oczywiście zazwyczaj uważamy, że dobrze jest utrzymać istniejące kierunki bo stanowi to tradycję szkoły. Jednak jest kwestia, w której mamy w pewnym aspekcie zasadniczo odmienne podejście. Otóż zdaniem starostwa powiatu w ostatnich latach podstawowym założeniem proponowanych rozwiązań w zakresie kształcenia ponadgimnazjalnego (w tym zawodowego) jest nakierowanie proponowanych zmian na podmiotowość ucznia. Oznacza to, że szkolnictwo ponadgimnazjalne jest w pierwszym akcencie nakierowane na ucznia i jego wizję rozwoju. To uczeń (rodzic) biorąc pod uwagę swoje predyspozycje ma zadecydować w jakim profilu, kierunku, zawodzie chce się uczyć a nie „organ zarządzający placówką”. Czasy kiedy urzędnik decydował, że Jaś ma być stolarzem, chociaż chciał i mógł być mechanikiem odeszły wraz z gospodarką centralnie sterowaną. Moim zdaniem fakt, że uczeń decyduje o tym jakie profile pozostają (zapisując się do nich) a jakie giną (brak chętnych do nauki w nich) jest zaletą nowego systemu, a nie wadą.
Większość uczniów chce się teraz uczyć w liceach. Reasumując: uczeń (jego rodzic) decyduje o tym jakie kierunki pozostają poprzez ich wybór. Jeśli nie ma do jakiegoś kierunku chętnych trzeba go wygasić, a nie zmuszać do sztucznego ich wypełniania przez uczniów, którzy tego nie chcą. (Taka sytuacja następuje, gdy na kierunek zgłosi się mała liczba uczniów, wtedy proponuje się im przejście do innego kierunku, ponieważ często jest zbyt późno na szukanie czegoś nowego w upragnionym profilu. Uważamy to za najgorszą możliwą sytuację.)
Po czwarte: nie mogę się zgodzić z Pańskim niezwykle silnym stwierdzeniem o bezsensownych według Pana „liceach profilowanych o wprost idiotycznych profilach”. Spieszę Pana poinformować, że z przeprowadzonej wśród gimnazjalistów ankiety, która dotyczyła oczekiwań edukacyjnych uczniów wynika, że 69% ankietowanych chce ukończyć liceum profilowane. To wystarcza za całą odpowiedź w tej kwestii. Szanujmy ich zdanie. Mam nadzieję, że zweryfikuje Pan po poznaniu tej danej swoją opinię.
Po piąte: oczywiście wsłuchujemy się we wszystkie opnie. Szczególnie ważne są dla nas opinie grona nauczycielskiego, ale przede wszystkim uczniów, a raczej ich rodziców, mieszkańców powiatu, bo to oni w stosowanym w Europie systemie powinni mieć wpływ na wizję rozwoju szkoły. Z przytaczanego już wcześniej sondażu wynika natomiast, że najbardziej pożądanymi kierunkami są: informatyka, ekonomia, administracja, oraz pedagogika, medycyna (dla których najlepiej przygotowującą ponadgimnazjalną formą kształcenia jest liceum ogólnokształcące). Cóż więc promować? Odpowiedź sama się narzuca...

Pozdrawiam

Grzegorz Dudzik

| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 |

Herb Powiatu Wołomińskiego
Starostwo Powiatowe w Wołominie

ul. Prądzyńskiego 3, 05-200 Wołomin

tel. (0-22) 787-43-01, 03, 04
fax: (0-22) 776-50-93

e-mail: kancelaria@powiat-wolominski.pl
www: http://www.powiat-wolominski.pl

NIP: 125 09 40 609
REGON: 01 32 69 344

Godziny otwarcia:
poniedziałki, w godz. 10.00 - 18.00,
wtorki - piątki, w godz. 8.00 - 16.00

Wydział Budownictwa przyjmuje interesantów:
poniedziałek - 10.00 - 18.00
wtorek, czwartek w godz. 12.00 - 16.00
środa, piątek w godz. 8.00 - 16.00

Biuletyn Informacji Publicznej:
http://www.bip.powiat-wolominski.pl

Godziny pracy kas starostwa:
przy ul. Prądzyńskiego 3
- poniedziałek - 10.00-15.00
- wtorek - piątek - 8.00-13.00

w budynku Ewidencji Gruntów i Budynków przy ul. Powstańców 8/10
- poniedziałek - 10.30-17.30
- wtorek - piątek - 8.30-15.30

w budynku Wydziału Komunikacji przy ul. Kobyłkowskiej 1A
- poniedziałek - 10.00-17.45
- wtorek - piątek - 8.00-15.30


  • Tak rodzina
  • Współpraca z organizacjami pozarządowymi
  • Konsultacje Społeczne
  • Przewodnik po Szkołach Ponadgimnazjalnych
  • Wieloletni program Inwestycyjny

Statystyka oglądalności strony

Strona oglądana: 1792886 razy.

© 1999-2015 Starostwo Powiatowe w Wołominie
Projekt: INFOSTRONY - ADAM PODEMSKI, tel: (22) 818-72-14

Zamknij Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików cookies i podobnych technologii. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.